środa, 24 lipca 2013



Wczoraj byłam na spacerze z Leśką <3 no i oczywiście nie mogło zabraknąć fotek. Przepraszam, że taka jakość ale robiłam to telefonem i wyszło jak wyszło. No ale najważniejsze, że Leśka wyszła cudnie. Na mnie nie musicie zwracać uwagi :)



                                 
                                     
Oraz coś bez czego każda impra nieudana haha. Oranżada helena oraz ciastka holenderskie
 
Haha no tak, hajs nam sie zgadzał skoro pozwoliłyśmy sobie na takie luksusy :D


                         

Nic nie poradzę na to, że jest taka jakość, aparat mam dostępny tylko do godziny 15:40 bo potem w domu jest siostra i ona mi go nie daje niestety, no ale jeszcze sie doigra haha żarcik.

<3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz